Co za tym idzie, wartość mojego mieszkania też spadła. Opcje na dzień dzisiejszy są dwie: albo V. sprzeda mi mieszkanie po niższej cenie (i będzie ryzykować, że nie dostanie wystarczającego kredytu na swoje nowe mieszkanie), albo wycofa się z umowy, zwróci mi zaliczkę i weźmie większą pożyczkę pod zastaw.
Tak czy inaczej, nie powinnam być stratna, ale czy będę mieć mieszkanie, czy nie, to jeszcze kwestia dyskusyjna.
Cała ta sytuacja wywołała u mnie nerwobóle w klatce piersiowej i ogólne uczucie przygnębienia, apatii i inercji.
Po czym Jo napisała w smsie, że jej zdaniem Hugh i Lisa mają romans „na live’ie”, i humor wybitnie mi się poprawił. Wy-bit-nie. Niniejszym bardzo dziękuję :)))
*******

Przypomina mi się ostatnio klimat z czasów wirtualnej znajomości z June. Wolę milczeć i wyrażać się na piśmie niż rozmawiać – słowa mi uciekają. Wieczorami słucham audiobooków i wdycham zapach pościeli, długo nie mogę zasnąć. Na chwilę przed snem przychodzą pomysły – zapisać, zapisać!; już mi się nie chce wstawać.
Książki biblioteczne noszę w papierowej torbie Starbucksa.
Żyję w stanie permanentnego deja vu, nawet pisząc to zdanie.
5 comments:
A ja bym nie chciala zeby mieli romans. Za bardzo go lubie. :)
Jak ma romans, przestane go az tak lubic. Tak samo jak stracilam czesc szacunku do Forda odkad sie prowadza z wieszakiem.
Nie stresuj sie. Bedzie, co ma byc. :)
Ja nie wiem... Oni razem po prostu GRAJĄ dobrze, w sensie ogólnoludzkim, nie gry aktorskiej. I chociaż normalnie nie pochwalam tej idei, teraz się łamię, hipokrytka jedna ;)
Ja wiem, ze oni razem dobrze graja. Ale mimo wszystko. :) Chce nadal faceta lubic, po prostu za to, jaki sie wydaje byc.
Z ciekawostek, polska wikipedia podaje, ze przyczyna jego zalamania nerwowego byl jego romans z kolezanka z planu. Z innych ciekawostek, angielska na ten temat milczy...
Ty nie rób tego z "nie zapisywaniem" bo to źle działa na wenę. Cholera się zaraz obraża i jedzie na Syberię albo innego postcarskiego kurortu.
Sio -> Tak, wiem, rozumiem ideę. Chociaż sama najczęściej nie stosuję :P
Może fani anglojęzyczni nie chcą się zanadto stresować? Biedactwa.
W. -> jeśli przeszkadza mi spać, to niech sobie idzie. O.
Post a Comment