Showing posts with label opera. Show all posts
Showing posts with label opera. Show all posts

Saturday, 26 June 2010

Znalezione u Sis. Piękne, piękne, piękne.



I co z tego, że nigdy w życiu nie obejrzałam żadnych SW? Apparently, nic.

Z innej beczki: dowiedziałam się, że w pewnej amerykańskiej mega-telenoweli występuje Severus Snape II. I że jest rudym, smakowitym do zjedzenia łyżką neurochirurgiem. Chcecie szczegółów? Dajcie znać ;))) A Sis bardzo dziękuję za cynk.

Poza tym - dzień pod znakiem choroby, którą zwalczyłam metodą "mam za dużo roboty, żeby chorować". Innymi słowy, umyłam okna, przearanżowałam sypialnianą półkę na wszystko, dokleiłam na ścianie Lestata i parę innych zdjęć, i zrobiłam redakcję pewnego tekstu literackiego. Ale jestem kreatywna, aż sama w to nie wierzę...

Miłej drugiej połowy weekendu, moi mili.


PS. W najnowszym "Zwierciadle": duży materiał o Annie Netrebko. Jestem zbulwersowana brakiem nawet najmniejszej wzmianki o tym, że Anna śpiewała Julię z towarzyszeniem Eliny w roli Romea. W ramach protestu dziś wieczorem będę się narkotyzować tąże Eliną, i jej belcanto.

Friday, 8 May 2009

Czym się kończy planowanie wyjazdu do Wiednia?

...stwierdzeniem, że Carmen po japońsku TEŻ wymiata, zwłaszcza w TYM wykonaniu...




...i dla porównania, Elina:

Thursday, 7 May 2009

OGŁOSZENIE

Planuję wybrać się do Wiednia na początku maja 2010, żeby posłuchać tej pani w Carmen. Czy ktoś ma ochotę jechać ze mną...?