Monday, 9 January 2012

Apel, tylko na wpół niepoważny.

Moje Drogie Znajome Kobiety.

Benedict Cumberbatch bardzo pragnie mieć dzieci.
Ja jestem genetycznie obciążona różnymi dolegliwościami, więc raczej nie bardzo mogę mu w tej kwestii dopomóc - ale gdyby któraś z Was zapragnęła się "poświęcić", chętnie zostanę Wróżką Chrzestną takiego maleństwa.

Tyle ode mnie. Idę spać. Kolejnego dnia pisania do północy nie zniosę.

8 comments:

Esther said...

Zamknąć oczy i myśleć o Anglii? ; )

Cintryjka said...

Ale on nienormalny jest:)

Klonowa Wróżka said...

Ale kiedy ja nie Sherlocku, tylko o Bennym... ;)

Jo said...

Nie narzekaj, tylko bierz się do roboty :P

Disorderly said...

Wszystko mu jedno, kto zostanie matką? Bo ja mam bardzo dobre, imperialno-stepowe geny. Dziecko będzie silne, zdrowe i skuteczne w działaniu. ;-)

Klonowa Wróżka said...

Dis - się mnie zdaje, że chyba wszystko jedno, carry on! ;)

Jo - ja bym bardzo, bardzo chciała...

Disorderly said...

Facet będzie w nowym 'Star Treku'. Ok, nawet jeśli wcześniej się wahałam, teraz znalazł kandydatkę. ;-)

Mari said...

Ach, to kruszy nawet moje, wykonane z adamantium, fundamenty postanowienia o nigdy-nie-zachodzeniu-w-ciążę-a już-Cthul-broń-rodzeniu :P