A ja widziałam Patricka Stewarta jako Prospera dwa late temu w Stratfordzie. Nad Avonem, zresztą. W RSC do tego. Tak. Lubię Brytoli zabierających się za Szekspira. Tylko oni robią to porządnie (ale Iana McKellena jako Króla Leara już przegapiłam, mać)
Ach... Patrick Stewart... To jeden z tych panów dla których mogę popełniać geriatofilię. Ian McKellan would qualify, but I knwo he'd prefer a Cats dancer. And not a female sort. Ale już Sean Connery...
Moja kolezanka (majaca szczescie studiowac w Cambridge literature) nie dosc, ze byla na Krolu Learze, oni (studenci) Iana McKellena SPOTKALI po spektaklu.
15 comments:
A druga Helen bedzie grala Krolowa w Burtonowskiej wersji Alicji.
Z Deppem, tak dla odmiany.
Moj eks na te wiesc niewatpliwie upil sie z radosci.
jeżeli pomoże Ci to usunąć nieprzyjemne asocjacje z mózgu, dodam, że ja też się (prawie) upiłam z tych samych powodów :)
Która druga Helen?
Bonham-Carter - Burtn :P
A ja widziałam Patricka Stewarta jako Prospera dwa late temu w Stratfordzie. Nad Avonem, zresztą. W RSC do tego.
Tak. Lubię Brytoli zabierających się za Szekspira. Tylko oni robią to porządnie
(ale Iana McKellena jako Króla Leara już przegapiłam, mać)
Jo - fajnie, teraz mam [jealousy] mode on ;)
Pamietaj, mowisz do niespelnionego teatrologa...
Ach... Patrick Stewart...
To jeden z tych panów dla których mogę popełniać geriatofilię.
Ian McKellan would qualify, but I knwo he'd prefer a Cats dancer. And not a female sort.
Ale już Sean Connery...
hasło: jewdwifi-> żydowskie wifi do d?
Moja kolezanka (majaca szczescie studiowac w Cambridge literature) nie dosc, ze byla na Krolu Learze, oni (studenci) Iana McKellena SPOTKALI po spektaklu.
DWUKROTNIE.
denerwujcie mnie dalej.
argh.
było pójść na polonistykę albo anglistykę, kiedy był jeszcze czas...
...to poszlas na skosologie. ;)
Spojrz na to z innej strony: mialabys Iana McKellena zamiast Zunko. ;P
i tym sposobem przywrocilas mojemu zyciu wlasciwa perspektywe :P
a tamto opowiadanie to juz daaawno skonczylam, tak przy okazji ;
W pierwszej scenie Patrick Stewart nie miał na sobie koszuli.
Mrrrr.... to nie byłaby geriatriofilia.
:P
1) czuję się jak moderator specyficznego forum dyskusyjnego.
2) bierzcie sobie Stewarta, moje Panie. ja się zadowolę panem Laurie ;D
Lena: z duzym opoznieniem i rownie duzym smakiem przeczytalam jakis czas temu. :))) Dziekuje.
bardzo mi przyjemnie :)))
Post a Comment