Monday, 13 October 2008

Jakiś czas temu przyszedł mi do głowy pomysł na napisanie czegoś, co można by z łatwością zakwalifikować jako ‘fanfik telenoweliczny’.

Wczoraj, dzięki wkładowi natchnienia mojej nieocenionej siostry, zaczęło się z niego kształtować coś, co być może nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii literatury, ale na pewno wprawi nas obie w doskonały humor na pewien czas.

Mrrr :)

3 comments:

Jo said...

Nie sprzedawałam Ci praw do mojej biografii :P :P :P

(mogłam się powstrzymać, ale nie chciałam - właśnie wygrałam Parkera Duofolda Juniora. Może sprzedam w Londynie i opłacę sobie kurs. A może upoluję Seniora i będę miała całą rodzinę: Seniora, Juniora i Lady.

... i czy tylko ja mam teraz skojarzenia arturiańskie?).

Klonowa Wróżka said...

nie jestem z tych, co by takowe prawa kupowali :P

a Ty czerpiesz przyjemnosc z dreczenia mnie, tak? ;P

Jo said...

hmmmm.....

....tak :D
(w ramach prewencyjnego powstrzymywania jesiennych nastrojów)