Friday, 21 November 2008

Have You Ever Seen The Rain?

Current mood: surprised.

It's raining in my Gmail inbox.

EDIT.

(Getting quite used to editing.)

Bought myself some wool. No interesting scarves for me this winter -- I'll knit myself one, black-raspberry red-mint green wonder.

Our brains are melting today. Agi's is evaporating. Two more hours of playing solitaire and she's free to go -- I'll have to stay for another hour and think of something to do.

Got three books here with me. Won't be that bad...

6 comments:

Tenelilli said...

You turned on the "Tree" setting?:))
I did the same.
Talk about great minds working alike. :)

Klonowa Wróżka said...

You, me, and Siobhan makes three ;P

Siobhan said...

Huhuhuhu.
Zastanawiam sie tylko, czy to bedzie random weather, czy poszli po calosci i jest to w jakikolwiek sposob powiazane z prognoza pogody w Googlu. Byloby fenomenalnie. :D

Anyway.
Ty tez robisz na drutach? To sie jakos przenosi droga kropelkowa? Ja zaczne ziolka pic... :D

Klonowa Wróżka said...

Anyway: ostatnio miałam druty w ręku w podstawówce. Wiesz, leworęcznym ciężko jest się uczyć, kiedy wszystko tłumaczy PRAWORĘCZNA osoba...

Ale ponieważ nie mam szans na zdobycie szalika w interesujących mnie odcieniach, i jestem poważnie zestresowana, postanowiłam połączyć jedno z drugim i się zrelaksować.

Siobhan said...

No ja sobie wyobrazam, ze ciezko. O_o
Powodzenia. :)

Ja swoj szalik w komplecie do czapki i rekawiczek bez palcow juz mam, tylko dran nie chce staniec. Ale ja poczekam...

Tenelilli said...

Ja piję ziółka :)