Dzisiejszą notkę sponsoruje Hank Williams, John Mayer słuchany w godzinach wczesnoporannych, oraz gwałtowny skok adrenaliny. W jak najlepszym znaczeniu.
Przeprowadzam się w poniedziałek, 15. czerwca. Nareszcie.
W związku z powyższym, parapetówka połączona ze świętowaniem moich urodzin/imienin, odbędzie się - w zależności od planów urlopowych towarzystwa z TPC - osiem dni przed moim zestarzeniem się, to jest 27 czerwca, bądź sześć dni PO - to jest 11 lipca. Bardzo uprzejmie proszę Szanownych Czytelników o potwierdzenie przybycia.
Ale mi dobrze.
2 comments:
27 Skała robi swoją trzydziestkę. Sorry, ale ruchy górotwórcze obserwuje się raz w życiu. Optuję za lipcem ;)
Ja toze :)
Post a Comment