Monday, 26 April 2010

Pięknie jest raczej. Ciepło. Drzwi na taras otwarte. Kocica przyniosła jaszczurkę, jaszczurce udało się zwiać, i siedzi teraz gdzieś pod szafką na sprzęt RTV. O'Sullivan z Williamsem grają o ćwierćfinał Mistrzostw Świata, w przepięknym stylu zresztą, a ja mam nowego idola w tym sporcie, nazwiskiem Martin Gould. Polecam. Jest leniwie, słonecznie, spokojnie - z pominięciem irytacji, jaką wzbudza we mnie najświeższa decyzja brata ś.p. prezydenta, ale temu postaramy się jakoś przeciwstawić w stosownym miejscu i czasie. Nie ma sensu teraz gdybać ani wściekać się na rzeczywistość, boć to od tego jeno poziom kwasów żołądkowych człowiekowi wzrasta.

Wybywam jutro w podróż służbową, pociągiem - wracam w piątek, albo przynajmniej taką mam nadzieję, i ruszam do sadzenia roślin u państwa rodzicielstwa, spania na strychu i powstrzymywania myśliwskich zapędów zwierza domowego. Jak dla mnie, świetny plan na majówkę.

Dobrego tygodnia!



Ps. Obejrzawszy Jak wytresować smoka. Szkocki akcent! Ścieżka dźwiękowa! Animowane smoki!...

Idę dalej piszczeć z radości jak dzieciak.

6 comments:

Ala said...

O, tego smoka też muszę obejrzeć. Tylko jak jest tak pięknie i leniwie na zewnątrz, to głupio w kinie siedzieć.

A nie boisz się spać z tą jaszczurką? Bo wiesz, ona w nocy wylezie i będzie ci po domu chodzić. A kto wie, co taka paskuda potrafi;)

Siobhan said...

Smoki tak, tak, tak. Szkocki akcent tez, chociaz przycmil go SMOK. :))

Tenelilli said...

Ja szkockiego jeszcze nie słyszawszy. Świetny powód by jeszcze raz obejrzeć film i posłuchac.... Albo obejrzec smoka...co ja tam mialam robic z tym akcentem niby?

Ainulindale said...

Łomatko. Szkocki akcent w filmie o Wikingach???
Też chciałabym pójść, ale to raczej po weekendzie. Ewentualnie w trakcie, jeśli moja friend nie wniesie sprzeciwu.
I wogle miłego majówkowania :)

Mari said...

Wzajemnie, dobrego :)
A jaszczurki fajne sa! Uwielbiam jaszczurki, ostatnio widzialam jedna buszujaca w trawie przy szosie na gdanskie lotnisko :) Sen o skrzydlach sie w niej odezwal, czy co...:P

Tenelilli said...

Jaszczurki jak wiele innych rzeczy sprawia że myslę o jednym ostatnio czyli o SMOKU!!!! Szczerbateeeek <3<3<3

Swoją drogą taka salamandra plamista wygląda jak dalekie potomstwo Szczerbatka i filmowego węgorza...Spójrzcie na Wikipedii