Tuesday, 13 August 2013

Na Wyspach Owczych nie ma: twarogu, trolejbusów, reniferów, basenów geotermalnych (jak na sąsiedniej Islandii), hokeja na lodzie, sanktuariów, Dnia Dziecka, semaforów, barów mlecznych, sadów mandarynkowych, burdeli, fabryki samochodów, pelargonii, latryn, szamanów, meczetów, synagog, warsztatów plisowania spódnic, tartaków, zakładów kokso-chemicznych, klapek Kubota, planetarium, rewidentów kolejowych, plaży naturystów, bryczek, dyliżansów, ujęć wody oligoceńskiej, pszenicy, lokomotyw, skoczków narciarskich, biatlonistów, bobu, płazów (z wyjątkiem żab na Nolsoy), Dnia Walki na Poduszki, wiewiórek, macierzanki, piołunu, wielkiego zderzacza hadronów, farerskich gier komputerowych, pisemek z golizną (choć przez chwilę ukazywał się frywolny męski magazyn "D"), zoo, typów we flekach na pomarańczową stronę, metra, kolei linowej, wieżowców, bocianów, jagód, raftingu, oscypków, ikarusów, wierzbowych piszczałek, kirkutów, skeletonistów, cyprysów, izb wytrzeźwień, ulotkarzy, zakonów, tramwajów, występów drag queen, zbrodniarzy wojennych, maków, katedry antropologii, krokietów z kapustą i grzybami, kominiarzy, wind typu paternoster, tabliczek: "Uwaga, zły pies!", McDonalda, Ikei, Pizza Hut, muzeum naparstków, squatów, małpich gajów, ligi piłki wodnej, brzuchomówców, farerskich Hells Angels, pijaków pod sklepami, drezyn, loży masońskiej, jeży skarbu na krańcu tęczy, krajowego rejestru długów, fasolki szparagowej, i według moich obserwacji, ruchomych schodów.

W śladowych ilościach występują: antykwariaty, flash moby, znicze na grobach, tatuatorzy, pety na ulicy, raperzy, ksywki, ogniska, slamy poetyckie, leżaki.

M. Michalski, M. Wasilewski
81:1. Opowieści z Wysp Owczych

No comments: