Monday, 7 September 2009

Moja szminka Revlon została określona słowem: skrytojebna. Uniosłam brew, po czym przyznałam rację osobie, która to określenie ukuła. Dowody rzeczowe na fejsbuku.

Po ciężkim, desperackim tygodniu, wracam powoli do życia. Jutro na basen. Pojutrze na kolację. Dzisiaj - nieplanowane spotkanie towarzyskie, z winem i pizzą. Od piątku - przygotowania do weekendowej fuchy. I jeszcze jeden, i jeszcze raz. Jesień idzie. Zawsze się aktywizuję na jesieni.

No comments: