Friday, 19 October 2012

Na dobry początek weekendu...

(Pees: Jak to jest, że kiedy się człowiek stara, ma różne głębokie przemyślenia i "wogle", po czym pisze poważny, dramatyczny fanfik, mało kto się koło niego zakręci - ale gdy się człowiekowi PRZYŚNI crossover Doktora Who i Downton Abbey, okazuje się, że pisemna wersja tegoż snu zostaje nominowana do jednej z najważniejszych nagród literackich w downtonowskim fandomie?... /czyste radości mojego życia)

1 comment:

Cintryjka said...

Czy McDusia jest rzeczywiście tak tragiczna, jak niesie wieść gminna?